- Witam na lekcji języków. Dziś jeszcze nie zaczniemy ich nauki, ale się trochę o nich dowiemy. Na początek: Kto wie jakie mamy języki?
Nikt się nie zgłosił.
- Rozumiem. W takim razie ja odpowiem: Elyński, Kyraliański, Lanski, Lonmarski i Vindoński. Oczywiście języków jest więcej, ale właśnie tych będziemy się uczyć. Oczywiście oprócz Kyraliańskiego, którym mówimy. Zaczynając od Elyńskiego: Jest bardzo podobny do współczesnego włoskiego. Głośno i wyraźnie akcentuje się końcówki wyrazów. Pisownia jest bardzo podobna do wymowy, więc jest łatwym językiem. Lanski jest podobny do francuskiego i jest to najtrudniejszy z języków. Jego wymowa jest zupełnie inna niż pisownia. "R" jest charakterystycznie wymawiane gardłowo, a końcówki są zmiękczane. Lonmarski jest bardzo podobny do niemieckiego. Ma w sobie zmiękczenia, ale powszechnie jest uważany za twardy język. Słowa są proste. Wymowa odrobinę różni się od pisowni. Vindoński jest językiem podobnym do Hiszpańskiego, więc jest też podobny do Elyńskiego. Jednak pisownia jest inna niż wymowa, więc jest od niego trudniejszy. No i omówmy sobie też nasz język. Co mi powiecie o Kyraliańskim? Neri?
- Kyraliański jest podobny do współczesnego polskiego. Wymowa jest wręcz kolosalnie różna od pisowni. Jest to twardy i prosty język. Mało dźwięczny.
- Dziękuję. To wszystko na dziś. - uśmiechnąłem się, a wszyscy wyszli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz